Witajcie, cześć i czołem!

Tym o to radosnym okrzykiem pragnę się przywitać.
Nazywam się Agnieszka i już kiedyś miałam bloga. Kreatywna Ja - to właśnie byłam ja. Może nie brzmi to zbyt dumnie, biorąc pod uwagę, że ponad dwa lata temu zaprzestałam jego prowadzenia. Nie będę jednak chować głowy w piasek. Tak naprawdę, to chcę zamknąć to co było kiedyś i ruszyć do przodu z czymś nowym. Chcę dać sobie szansę, chcę spróbować.

Dlatego zapraszam Was wszystkich serdecznie do mojego WOODupcykling'owego świata o drewnie właśnie- głownie z recyklingu (i nie tylko). Zawsze będę powtarzać to "nie tylko", bo pewnie nie będę umiała się powstrzymać, by czasem pokazać tu też coś niedrewnianego.


Ale do rzeczy. Drewno zawsze było, jest i będzie stale tym materiałem, z którym pracować lubię najbardziej. A jeszcze lepiej, gdy jest stare lub odzyskane z innego mebla. Pewnie gdzieś to tam w genach mi przeszło. Jeden pradziadek był stolarzem, drugi artystą rzeźbiarzem. Niestety kolejne pokolenia nie podtrzymywały tej tradycji, a mnie ciągle do tego ciągnie. Jednak moja droga życiowa potoczyła się całkiem inaczej. Skończyłam studia, założyłam rodzinę, kolejna praca za biurkiem i trach... no tak już się nie da żyć :) Powtarzam: chcę spróbować!



Jestem totalnym samoukiem, nie skończyłam żadnych kursów, a wiedzę czerpię od bardziej doświadczonych internetowych znawców tematu. Nie mam też imponującego warsztatu, praktycznie nie ma żadnego... tylko garaż taty, gdy jest w pracy, a teraz w wakacje, gdy mam możliwość córę gdzieś przechować, zamienia się w mój kącik do pracy.

Nie mam też, nie wiadomo jakich narzędzi. Tylko kilka podstawowych. Wiem, że na wszystko będę musiała sobie pomału zapracować.
Pewnie ktoś powie: no, ale jak to? Jak ona chce cokolwiek zrobić, kiedy praktycznie nie ma nic?
Ale jak to nie mam nic? Mam ogromne chęci, dwie rączki i mnóstwo pomysłów i powtórzę jeszcze raz: chcę spróbować!

Ten blog, to będzie swoista opowieść o mojej walce z tymi właśnie przeciwnościami. Ale na pewno będzie tu też mnóstwo radości, gdy coś mi się w końcu uda i w końcu gdy będę mogła się tym z Wami podzielić.


Tematyka bloga prosta:
- tworzenie,
- odnawianie,
- przerabiane.
Aby jak najwięcej uratować, aby tchnąć to nowe życie w stare i niepotrzebne. Tak trochę jak ze mną (z pominięciem "stare" oczywiście) :)

Więc nie pozostaje mi nic innego, jak tylko jeszcze raz Was serdecznie zaprosić do oglądania, komentowania i dzielenia się ze mną opiniami i spostrzeżeniami.

Pozdrawiam.


P.S. Blog jest ciągle w budowie. Pracuję nad nim w każdej wolnej chwili, ale uwierzcie, że od technicznej strony sporo już zapomniałam. Obiecuję, dojdę z nim do ładu.

Komentarze

Podobają Ci się zdjęcia? Zapisz je sobie :)

Obserwatorzy